Barwice

Miasto położone jest nad rzeką Gęsią . Prawa miejskie osada otrzymała w 1286 r. , zatem w roku 2011 mieszkańcy świętowali jubileusz 725 lat.

Na przestrzeni dziejów Barwice co najmniej trzy razy zmieniały nazwę. Jako starosłowiański gród do XII wieku nosiło nazwę Barwica. Druga, niemiecka, nazwa Bardwalde powstała z połączenia członów Bar (niedźwiedź) i walde (las). Nazwa Barwice ustalona została po przyłączeniu tych ziem do Polski po zakończeniu II wojny światowej . Odwiedzając Barwice warto zwrócić uwagę na zabytkowy układ ulic, domy ryglowe z XVIII /XIX w, oraz kościół.

Dawny ratusz w centrum Barwic

Teren gminy Barwice ma urozmaiconą, pagórkowatą rzeźbę – wniesienia od 113 do 132 m n.p.m., ponad 8 tys. hektarów zajmują lasy – około 35% powierzchni gminy. Na drzewostan składają się głównie bory sosnowe, ale znaczną część stanowią również lasy liściaste i mieszane. Polodowcową rzeźbę terenu wspaniale urozmaicają rzeki, jeziora i liczne oczka wodne. Największym darem natury jest rzeka Dębnica – dopływ Parsęty. Dębnica przepływa przez jeziora Koprzywno i Dębno, ale najpiękniejszy pod względem krajobrazowym jest stanowiący Rezerwat przyrody „Przełom rzeki Dębnicy”. Na tym odcinku rzeka „przełamuje się” przez wał moreny czołowej tworząc malownicze doliny, których różnica wysokości między poziomem wody a szczytem doliny sięga miejscami 40 metrów. Przez obszar ten prowadzi Ścieżka przyrodnicza „Przełom rzeki Dębnicy” o długości 10,4 km, oraz Szlak rowerowy „Górna Dębnica” o długości 40 km. Turystów na dwóch kółkach zapewne zainteresuje również położony Poza Polodowcową Krainą Drawy i Dębnicy Szlak rowerowy „Wzgórza nad Parsętą” o długości 33,2 km. Przez gminę Barwice przebiega również fragment szlaku konnego dł. 6,1 km.

Rezerwat Przełom rzeki Dębnicy

Odwiedzając gminę Barwice nie można ominąć Pałacu w Luboradzy – to powstały na przełomie wieków modernistyczny dwór z czterokolumnowym portykiem. Wokół zachował się częściowo zabytkowy park, którego ozdobą są dąb czerwony (Quercus rubra), dąb szypułkowy (Quercus rober) oraz lipa drobnolistna (Tilia cordata), jodły jednobarwne, świerki srebrzyste oraz graby tworzące „roślinną altanę”. W Pałacu znalazł swoją siedzibę ośrodek szkolenia Abwery, a pod koniec wojny umiejscowiono tu ośrodek leczenia stresów pilotów Luftwaffe. Po ucieczce Niemców w 1945 roku w pałacu rozlokowała się jednostka Armii Czerwonej. Aktualnie w pałacu znajduje się Ośrodek Konferencyjno Szkoleniowy ,,Dwór Pomorski”. W skład kompleksu wchodzi wiernie odrestaurowany pałac, którego wnętrza i wyposażenie pozwala poczuć klimat początku XX wieku oraz „Pawilon Źródlany” dysponujący 2 salami konferencyjnymi, salą restauracyjno-koncertową na 200 osób, oraz częścią Welles i SPA.

Dwór w Luboradzy

Kolejne ciekawe miejsce to miejscowość Białowąs, w której znajduje się neogotycki pałac i dom ogrodnika z połowy XIX wieku. Rezydencję otacza park a malowniczego krajobrazu dopełnia przypałacowy staw. W bliskiej odległości na niewielkim wzniesieniu znajduje się kościół z 1689 r. – ryglowy, otynkowany. Na terenie gminy Barwice godne uwagi są również zabytkowe kościoły w Ostrowąsach, Kłodzinie, Polnem i Starym Chwalimiu. Inne ciekawostki architektoniczne to dwór typu willowego w Uradzu z około 1925 roku oraz neoklasycystyczny dwór w miejscowości Żdżar, w którym działa gospodarstwo agroturystyczne.

Na terenie gminy Barwice znajdują się pozostałości tzw. „berlinki” – autostrady budowanej w okresie rządów Hitlera, która miała połączyć niemiecką stolicę z pozostającym na rubieżach III Rzeszy Królewcem. W okolicach Barwic Niemcy przygotowali opcję rozgałęzienia się berlinki się na dwie autostrady. Nitka „północna” miała prowadzić przez Miastko, Bytów, Gdańsk; nitka „południowa” przez Szczecinek, Chojnice, Elbląg. Tuż po wybuchu II Wojny Światowej ruszyły intensywne prace ziemne, których efekty są widoczne do dziś. W okolicach wsi Chłopowo, Gwizdowo znajdują się nasypy, niwelacje terenu oraz fragmenty betonowych konstrukcji mających stanowić elementy wiaduktów, przepustów itp.

Gmina Barwice słynie z produktów kulinarnych a w szczególności z „Chleba razowego koprzywieńskiego”. Od 50 lat jest on wypiekany w oparciu o tą samą recepturę w piecach chlebowych z 1909 i 1926 roku. O najwyższej jakości i smaku tego pieczywa najlepiej świadczy fakt wpisania „Chleba razowego koprzywieńskiego” Kazimiery Kuli na Listę Produktów Tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.